
Muszę przyznać, że jestem pewnie jedną z nielicznych osób, które po zdiagnozowaniu insulinooporności praktycznie z dnia na dzień zmieniły sposób odżywania. Było ciężko, ale udało mi się to i już po kilku miesiącach mogłam stwierdzić, że zmieniłam nawyki żywieniowe.
Wiem, że kiedy czytasz czego nie możesz jeść, wydaje Ci się, że właściwie to nic nie możesz. Niestety, insulinooporność wymaga dość radykalnych kroków, bo leki nie zastąpią właściwej diety i zdrowego stylu życia, co więcej nie jest to kwestia tymczasowa. Zatem Koleżanko, która nie wiesz od czego zacząć, więc na pocieszenie zjadasz kolejny kawałek ciasta lub kolejnego batonika – przygotowałam dla Ciebie listę ważnych zmian, do których możesz podejść ze spokojem i wcielać je w życie po trochu. Pamiętaj, że nie chodzi tylko o wygląd, ale przede wszystkim o zdrowie i dobre samopoczucie.
- Jedz regularnie, nie podjadaj między posiłkami, zachowaj minimum 3-4 godzinne przerwy.
- Kupuj makarony pełnoziarniste i strączkowe – popróbuj, w każdym markecie jest kilka opcji do wyboru, nie zniechęcaj się.
- Zamień biały ryż na brązowy (osobiście nie przepadam za brązowym, więc wybieram czarny lub ugotowany al dente basmati).
- Zrezygnuj z białej mąki, kup wybraną mąkę pełnoziarnistą typ 1850 lub wyższy, polecam orkiszową 1850. Takiej mąki możesz używać do naleśników, zagęszczania sosów itd.
- Poszukaj źródła dobrego chleba z mąki typu 1850 lub wyższego, nie zawierającego substancji słodzących (np. chleb Castello z Lidla lub Siedem Ziaren z Biedronki).
- Wybieraj gruboziarniste kasze, na początek zrezygnuj z jaglanej.
- Zmniejsz ilość węglowodanów w posiłkach, zmniejsz porcję makaronu, ryżu, kaszy na rzecz większej porcji warzyw.
- Unikaj posiłków składających się z samych węglowodanów.
- Zaprzyjaźnij się z warzywami, szczególnie surowymi. Zjadaj ich sporo z każdym posiłkiem. Uważaj tylko na gotowane warzywa korzeniowe.
- Owoce z niskim indeksem glikemicznym jedz razem z orzechami, a najlepiej dorzuć także jogurt. Wysoki indeks odpada.
- Zrezygnuj z kolorowych napojów i soków, nawet świeżo wyciskanych. Pomiędzy posiłkami pij tylko wodę.
- Wybieraj jogurty naturalne bez dodatku mleka w proszku.
- Jedz strączki.
- Czytaj etykiety – wybieraj produkty o krótkim, naturalnym składzie bez dodatku cukru i innych substancji słodzących. Tak wiem, prawie wszystko ma cukier…
- Zapewne najtrudniejsze – zrezygnuj ze słodyczy. Jeżeli nie możesz sobie z tym poradzić zrób deser słodzony erytrytolem, ksylitolem lub stewią. Albo weź kawałek czekolady 90% kakao. Zjedz to bezpośrednio po pełnowartościowym posiłku. Polecam też niesłodzone masło orzechowe.
To tylko rady na początek. Tak naprawdę sprawa jest troszkę bardziej skomplikowana i trzeba się przyłożyć, żeby ją przestudiować. Polecam zajrzeć na stronę Fundacji Inulinooporność.
Uświadomiłam sobie, że większość z tych punktów powinni stosować wszyscy, bo to po prostu uniwersalne zasady zdrowego odżywiania. Zrób to dla siebie, bo warto.
Dodaj komentarz